top of page
Szukaj

Dlaczego powstał nasz projekt dla dzieci i młodzieży DLACZEGO KONIE MAJĄ W ZADZIE LAJKI


Nasz projekt powstał, aby propagować wartość prawdziwych relacji opartych na rzeczywistych kontaktach - nie tylko wirtualnych oraz, aby pomagać młodym ludziom budować doświadczenia, które dowodzą, że takie relacje są możliwe i wzbogacają życie.


Nie będziemy zachęcać do całkowitej rezygnacji z socialmediów - byłby to z resztą niespójny komunikat z naszej strony skoro same z nich korzystamy, poza tym uwzględnimy to, jak bardzo świat się zmienił odkąd my dorastałyśmy.

Obserwując jednak to, jak wiele młodych osób zmaga się z niskim poczuciem własnej wartości, chcemy pomagać je budować niezależnie od ilości lajków, komentarzy czy popularności w sieci.

Jak mogą w tym pomóc konie i metoda Horse Assisted Education?

Z kilku powodów:

- KONIE po prostu SĄ, ich życie jest wartością samą w sobie; uczą znajdować wartość z przeżywanej obecnie chwili; dostrzegać co "tu i teraz"

- Kontakt z nimi poprzez proponowane przez nas doświadczenia uczą prawdziwej relacji

- Nie ma kolejnych wykładów i "gadanych" lekcji kojarzonych ze szkołą; uczymy się doświadczając

- Konie uruchamiają sferę emocji, co może sprzyjać rozmowom o uczuciach i podzieleniu się tym, co leży na sercu

- Kontakt z końmi sprzyja byciu PRAWDZIWYM/AUTENTYCZNYM, uczymy się szanować to, że bywamy smutni, zlęknieni; że się złościmy; że bywa, że brakuje nam energii, a jednocześnie doświadczamy pozytywnych emocji, które dodają skrzydeł do codziennych zmagań

- Uczymy się wspierać i dostrzegać innych, gdy przeżywają trudności

- Nabywamy praktycznych umiejętności słuchania innych i szanowania różnorodności

- Uczymy się stawiać zdrowe granice, komunikować potrzeby

i wiele wiele innych...

Jeśli czujesz, że to obszary, które mogą być ważne dla Twojego dziecka i chcesz je zapisać, najpierw z nim porozmawiaj. Zależy nam, aby w warsztacie uczestniczyły tylko osoby, które tego chcą.

Jeśli będziecie mieć jakieś pytania, śmiało piszcie przez formularz kontaktowy.


Jak to u nas wygląda od strony technicznej?

W ogóle nie wsiadamy na konie. To nie są lekcje jazdy.

Grupy są niewielkie, a jeśli przyjeżdża większa, dzielona jest na pół tak, by atmosfera była kameralna i by nie przeoczyć potrzeb poszczególnych uczestników.

Zaczynamy od zapoznania się i próby rozpoznania co "gryzie" każdego uczestnika, tak by realnie zakontraktować w czym możemy pomóc. " Rozgadać " grupę pomagają nam niekiedy pomoce wizualne i ilustracje.

W zależności od ilości dzieci biorących udział w spotkaniu oraz ustalonego wcześniej czasu, na każde spotkanie przewidziane jest jedno- dwa proste doświadczenia z końmi. Gdy pozwala na to czas przewidujemy przerwę na ognisko, spacer z końmi, czyszczenie koni czy inne atrakcje (dogadywane każdorazowo według potrzeb).

Część merytoryczną spotkania staramy się zawsze zakończyć podsumowaniem, co wynosimy z dzisiejszego spotkania i celami na przyszłość, które mogą stać się podstawą pracy na kolejnych warsztatach.


W domku warsztatowym jest cieplutko, a w razie niepogody pracujemy z końmi na krytej ujeżdżalni

Uczestnictwo w warsztacie możliwe jest jedynie po wcześniejszym podpisaniu zgody przez rodziców lub opiekunów. Wysyłamy ją przed warsztatem na maila.


Nasze kwalifikacje:

Diana Feler - Facylitator programów rozwojowych z końmi z dyplomem Szkoły Facylitatorów programów rozwojowych Agaty Wiatrowskiej

Jennifer Wąchała - czynny pedagog, instruktor jazdy konnej

69 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Kommentare


bottom of page